Komentarzy: 0
Po dwuletniej przerwie CoolKon znów pojawił się konwentowej mapie Polski. W nowej lokalizacji i ze zmienioną konwencją programu, czwarta edycja imprezy miała nawiązać do swoich poprzedniczek, które zyskały sobie markę całkiem solidnych konów. I tak oto w pierwszy weekend marca miłośnikom fantastyki, RPG, mangi i nie tylko przyszło znów zawitać w progi wrocławskiego konwentu.
Na miejscu pojawiliśmy się również i my, dzieląc dobrą zabawę z dziennikarską pracą. Efekt? CoolKonowa relacja połączona z recenzją konwentu, dostępna pod poniższym linkiem. Zachęcamy do lektury!
Komentarzy: 0
Dodaj komentarz






























